News
Muchaogame Super Star
Amatorska piłka nożna - OPSiR Amator
Największym zaskoczeniem bieżącego weekendu Łódzkiej Super TOYA Ligi Szóstek Piłkarskiej organizowanej przez Ośrodek Promocji Sportu i Rekreacji AMator w Łodzi, była postawa drużyny www.muchaogame.pl która w trzech meczach zdobyła komplet 9 pkt...
Gromiąc w końcówce piątkowego meczu zespół Sol-Pol 4-0 ,bramki 36min. Maciek Mikołajczyk , 42 min. Adrian Płuciennik , 45 min. Marcin Włodarczyk i 50 min Sebastian Dawid. Sobotni mecz (www.muchaogame.pl - K.P. Soccer-Calcio-Cosinus 3-2) to mimo straty bramki w 2 min (Rafał Pawłowski) przewaga (większą ilość i bardziej wartościowi rezerwowi) zawodników www.muchaogame.pl udokumentowana strzelonymi bramkami 1-1 Michał Barczyński (20 min) , 2-1 Adrian Płuciennik (29 min) i 3-2 Maciek Mikołajczyk (41 min) i nie zmieniło tego wrażenia nawet strata bramki w 46 min (Rafał Pawłowski 3-2). Zespół Soccer-Calcio-Cosinus niemiał po prostu, czym zagrozić przeciwnikowi. Mecz Tylko Futbol - www.muchaogame.pl (3-9) rozgrywany w Niedziele był iście świątecznym spacerkiem zwycięzcy nie dali pokonanym żadnych szans nie tylko na korzystny wynik ale nawet na wyrównaną grę utrzymując stale przewagę, co najmniej dwóch bramek . Do przerwy (1-4) bramkarz zespołu Tylko Futbol wyjmował z sieci bramkę cztery razy (Sebastian Dawid 2 min, Marcin Włodarczyk 5 i 12 min oraz Maciek Mikołajczyk 20 min) a jego koledzy trafili w 16 min (Marek Olejniczak). Po przerwie ten ostatni zaliczył kolejne trafienie (27min) a Paweł Słupecki 38min i to było wszystko ze strony Tylko Futbol. Wynik meczu ustalił w 49 min Bartek Mileszko (www.muchaogame.pl ) kończąc dzieło swoich kolegów (28 i 42 min Maciek Mikołajczyk , 36 min Marcin Włodarczyk , 44 min Mikołaj Sitek). Dzięki tym zwycięstwom drużyna www.muchaogame.pl przybliżyła się do pierwszej szóstki Extra Ligi.
„K.P. Soccer-Calcio-Cosinus - pikowanie w dół”
Wprost odmienne nastroje panują w obozie drużyny K.P. Soccer-Calcio-Cosinus którzy po w trzech spotkaniach zdobyli 0 pkt., przegrywając z FC Nikon 2-5 , (www.muchaogame.pl 2-3 i z Kolporterem 1-5,spadając z tego powodu na 4 miejsce . Trzeba przypomnieć, że drużyna przez długi czas była na miejscu 2 a nawet przez jeden tydzień liderowała Extra lidze. Sytuacja nie jest ciekawa bowiem drużyny sklasyfikowane w tej chwili za drużyny K.P. Soccer-Calcio-Cosinus mają średnio o 3-4 mniej rozegranych meczy. Słabą postawę można wytłumaczyć po części krótką ławką i intensywnością rozgrywek.
„Remisowy i Czerwony weekend”
Po wynikach tej kolejki można się domyślać, że większość par to zespoły rywalizujące ze sobą bezpośrednio o miejsce w tabeli, zanotowaliśmy na 44 rozegranych meczy aż 7 remisów (dotychczas na 289 rozegranych meczy 20 remisów) , nie wszyscy zawodnicy wytrzymywali ciężar spotkań i sędziowie aż 9 z nich ukarali czerwonymi kartkami .
Extra Liga, mecz K.P. Soccer-Calcio-Cosinus - F C Nikon (2-5) zapowiadany, jako mecz kolejki nie zachwycił obserwatorów, bowiem od początku spotkania drużyna FC Nikon kontrolowała grę strzelając pierwszą bramkę już w 7 minucie meczu ( Michał Jończyk) i mimo strzelenia wyrównującej bramki przez K.P.Soccer – Calcio w 19 minucie (Szymański Maciej ) obraz gry się nie zmienił, ponieważ najpierw w 21 minucie (Dariusz Lisowski) a następnie w 24 minucie ( Michał Jończyk) ustalił wynik do przerwy na 1 – 3 dla FC Nikon. Po przerwie K.P.Soccer – Calcio strzeliło od razu (46 min Rafał Pawłowski) bramkę kontaktową, ale w odpowiedzi ( 47 min Dariusz Lisowski ) podwyższył na 2 – 4 i było po meczu, którego wynik na 2-5 w 50 min ustalił Marcin Ptak .
I Liga w meczu na szczycie Hortex - Balexim (4-4) drużyny podzieliły się sprawiedliwie punktami .Mecz lepiej rozpoczął zespół Hortex pokonując bramkarza już w 5min. (Rafał Makowski) po kolejnych 5 minutach budzący się dopiero piłkarze Baleximu doprowadzili do wyrównania (10min Łukasz Grodzki) a w 20 min ten sam zawodnik zdobywa drugą bramkę, na 1-3 do przerwy strzela Jacek Anioł (24 min) . Na początku drugiej połowy meczu sygnał do odrabiania strat w 30 min. meczu dał Rafał Makowski (Hortex) strzelając drugą bramkę w spotkaniu (2-3) , koledzy nie chcąc być gorsi dołożyli kolejne trafienia na 3-3 Jacek Zając (33 min) i Rafał Rutkowski na 4-3 (40 min) .W tym czasie drużyna Baleximu praktycznie nie istniała a zawodnicy Hortexu zaczęli myśleć o czekającej na nich zgrzewce piwa . Balexim skrupulatnie wykorzystał to strzelając w końcówce meczu bramkę dające jeden punkt (45 min Łukasza Grodzki 3 bramki w meczu ).Mecz okazał się bardzo ciekawy rozgrywany w szybkim tempie i mimo bez pardonowej walki zawodnicy grali czysto (0 kartek). Drugi zapowiadany mecz Dawor GSM - Telewizja Toya (3-3) też zakończył się remisem i miał bardzo podobny przebieg do wcześniejszego. Pierwsze 10 min. to wyrównana gra obydwu drużyn następnie w 13 min bramkę zdobywa najmłodszy zawodnik Telewizji Toya (Karol Zieliński) w 17 min na szybką odpowiedź zdobywa się Łukasz Wojna (Dawor GSM 1-1) lecz szybko kontruje niewiele starszy od kolegi z drużyny Kamil Kaźmierczak (Toya) i 1-2 kończy się pierwsza połowa meczu. Toya w drugiej odsłonie meczu nadal dominuje i udowadnia to reprezentant Kraju 18 letni Kamil Wenger (34 min), i gdy wydawało się, że jest już po meczu punkty dla Dawor GSM uratował Artur Kozłowski strzelając bramki w 46 i 50 min. stając się bohaterem spotkania . Mecz tak jak poprzedni był bardzo ciekawy i rozgrywany w szybkim tempie i mimo bez pardonowej walki (ciężka kontuzja zawodnika Telewizji Toya) zawodnicy grali czysto bez kartek. Po dramatycznej końcówce meczu
Auto Szkoła Agra-CS Wowo (1-1) bramka dająca remis drużynie Auto Szkoła Agra padła po żucie karnym za zagranie piłki ręką w ostatniej minucie gry (0-1 Jacek Spychała 35 min. 1-1 Dawid Dubowski karny 50 min)
II Liga, bardzo ciekawy pojedynek między drużynami CWR Rossmann – Kral (3-3)
wyglądał jak pojedynek Goliata (Kral) z Dawidem (CWR Rossmann) , zawodnicy Krala przewyższali rywali, co najmniej o głowę a niektórych nawet o dwie głowy, nie rzadko zawodnicy CWR Rossmann mierzący ok. 150-160 cm i warzący ok. 50 kg potrafili na przestrzeni 15 m zniwelować stratę 2-4 m i odebrać lub doprowadzić do upadku posiadających dużo lepsze warunki fizyczne rywali. Mecz był prowadzony w bardzo szybkim tempie i piłka co chwila przemieszała się spod jednej bramki pod drugą. Mecz rozpoczął się od ataku zawodników Krala, którzy wykorzystywali swoje doświadczenie, przewagę fizyczną i początkową tremę rywali. Szybko strzelone bramki Bartka Piotrowskiego (6 i 14 min , Kral) wydawały się świadczyć o tym, że Kral wygra ten mecz, lecz początkowo onieśmieleni zawodnicy CWR Rossmann przejęli inicjatywę i Sebastian Kłusiak pokonał w 16 i 19 min bramkarza przeciwników doprowadzając do wyrównania , podrażniony takim obrotem sytuacji Kuba Stasiak (Kral) po indywidualnej akcji w 23 min zapewnił sobie i kolegom prowadzenie do końca pierwszej połowy. Początek drugiej odsłony to zmasowane ataki drużyny Krala i momentami rozpaczliwie się broniący zespół CWR Rossmann, w którym na szczególne słowa uznania zasługuje bramkarz (Mariusz Jarasz) ratujący swój zespól w kilku sytuacjach sam na sam z Bartkiem Piotrowskim lub Kubą Stasiakiem ( Kral). Z upływem czasu inicjatywę coraz częściej przejmowali niezmordowani gracze CWR Rossmann coraz częściej nękając szybkimi rajdami defensywę rywali doprowadzając ich do skrajnego wyczerpania, co ci pierwsi wykorzystali strzelając w 41 min wyrównującą bramkę i próbujący przechylić szale zwycięstwa na swoją stronę. Naokoło dwie minuty przed końcem spotkania łapiący drugi oddech zawodnicy Krala podjęli próbę zdobycia trzech punktów, lecz brakło im konsekwencji i czasu.
Liga III B, tak jak przewidywałem pojedynek drużyn Reymontówka - Bez Nazwy (3-3) dostarczył wielkich emocji tak kibicom, zawodnikom jak i sędziemu prowadzącemu zawody ( 6 bramek , 3 żółte i 2 czerwone kartki). Mecz dwóch najmłodszych drużyn rozgrywek , średnia wieku nie przekracza 18 lat był super ciekawym widowiskiem obfitującym w strzały , krosowe podania , podbramkowe sytuacje i zwroty akcji. Pierwsi bramkę w 3 min (Michał Bojanowski) zdobyli zawodnicy zespołu Bez Nazwy (Juniorzy Victorii Łódź wzmocnieni trenerami zespołu seniorów i juniorów ) ale już 4 min później (7 min Radosław Wojtania) Reymontówka doprowadziła do wyrównania by po bramce Dawida Stodulnego (15 min) wyjść na prowadzenie, tylko 120 sekund potrzebował Michał Bojanowski (Bez Nazwy) na doprowadzenie do wyrównania (2-2) i takim wynikiem zakończyła się pierwsza cześć spotkania. Zawodnicy Reymontówki wychowankowie Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczy Nr 2 "Reymontówka" przystąpili do drugiej części spotkania ze zdwojonym animuszem i zepchnęli przeciwników do głębokiej defensywy strzelając im w 27 min bramkę (Radosław Wojtania), lecz w miarę upływu czasu grający tylko z jednym zawodnikiem na zmianę zawodnicy Reymontówki szybko opuszczały ich siły i w końcu stracili bramkę (32 min Piotr Idzikowski 3-3) ,jeszcze kilka zrywów zawodników i inicjatywę przejęła drużyna Bez Nazwy przeprowadzając szybkie kontry, którymi nękała przeciwników. Tylko brakiem sił i frustracją wynikającą z obawy o utratę punktów można wytłumaczyć to, co wydarzyło się w 49 minucie najpierw Kamil Pietrzak (Reymontówki) za bardzo niebezpieczny wślizg w nogi przeciwnika obejrzał czerwoną kartkę a następnie w trakcie wykonywania rzutu wolnego za wybitnie niesportowe zachowanie boisko musiał opuścić Radek Wojtania (Reymontówki), zawodnikom zespołu Bez Nazwy brakło czasu by wykorzystać przewagę dwóch zawodników i mecz zakończył się remisem jednak ze wskazaniem na drużynę Reymontówki.
Źródło: www.szostki.opsir.pl

| < Poprzednia | Następna > |
|---|
Liga Menu
- OPSiR Amator
- my6aside
- Chicken Gold
- TKKF Jedność
- Global Management


